Jak tylko artykuł pojawi się w wersji internetowej, to przekopiuję tutaj tekst. Całość jest o blogowej działalności słupszczanek. Mega się cieszę, że w tak małym mieście blogowanie nabiera rozpędu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 marca 2014
Multicolor w gazecie - Głos Pomorza Słupsk "Kobiecym okiem widziane - blogi o modzie i urodzie"
Po raz kolejny można przeczytać o mnie w lokalnej gazecie :)
Etykiety:
makijaż słupsk,
słupsk,
wizaż słupsk,
wydarzenia,
wywiad
niedziela, 19 sierpnia 2012
Multicolor i Grzee w gazecie :)
Pierwsza wspólna publikacja o mnie i o Grzee! Myślę, że nie ostatnia :P "Kilka" słów o nas i naszym blogowaniu możecie przeczytać w Głosie Pomorza, wydanie piątkowe z 17 sierpnia.
Tak dla sprostowania - nigdy nie malowałam się po to, by się 'opalić' podkładem, tylko aby zakryć piegi i blizny potrądzikowe. A Grzee, uwierzcie mi na słowo, ma brwi :D
Co do podcinania rzęs - nie próbujcie tego w domu! Byłam młoda i naiwna (jeszcze w podstawówce) i wierzyłam, że skoro podcinanie włosów wzmacnia je i sprawia, że szybciej rosną (eee...) to z rzęsami przecież będzie tak samo, prawda? No i własnie nieprawda :D Zamiast firanek miałam krótkie kikutki przez jakiśtam czas. Później wszystko wróciło do normy.
W dniu publikacji artykułu akurat spotkałyśmy się z Grzee na piwo-kawie w naszym małym Słupsku. Miałyśmy wrażenie, że kilka osób dziwnie się nam przygląda.... Jedna babeczka nawet zapytała, czy to my jesteśmy w gazecie! Urok miasteczka :)
Gdyby kogoś artykuł zainteresował mocniej - polecam powiększyć :)
Tak dla sprostowania - nigdy nie malowałam się po to, by się 'opalić' podkładem, tylko aby zakryć piegi i blizny potrądzikowe. A Grzee, uwierzcie mi na słowo, ma brwi :D
Co do podcinania rzęs - nie próbujcie tego w domu! Byłam młoda i naiwna (jeszcze w podstawówce) i wierzyłam, że skoro podcinanie włosów wzmacnia je i sprawia, że szybciej rosną (eee...) to z rzęsami przecież będzie tak samo, prawda? No i własnie nieprawda :D Zamiast firanek miałam krótkie kikutki przez jakiśtam czas. Później wszystko wróciło do normy.
W dniu publikacji artykułu akurat spotkałyśmy się z Grzee na piwo-kawie w naszym małym Słupsku. Miałyśmy wrażenie, że kilka osób dziwnie się nam przygląda.... Jedna babeczka nawet zapytała, czy to my jesteśmy w gazecie! Urok miasteczka :)
Gdyby kogoś artykuł zainteresował mocniej - polecam powiększyć :)
A tu już nasza mini sesja zdjęciowa w redakcyjnej łazience. Uwierzycie, że ze mnie taka wizażystka, że nie miałam przy sobie totalnie żadnego kosmetyku? Nawet błyszczyka! Całe szczęście Karolina miała rekwizyty :D
![]() |
| Fot. Kamil Nagórek (pozdrawiamy!:) |
Macie jeszcze jakieś pytania? :)
Etykiety:
makijaż słupsk,
słupsk,
spotkania,
wizaż słupsk,
wydarzenia,
wywiad
Subskrybuj:
Posty (Atom)

