Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuczne rzęsy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuczne rzęsy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 listopada 2015

Delikatny makijaż ślubny - metamorfoza Eli

Sezon ślubny w zasadzie dobiegł końca, ale ale...! Dzięki temu, że jest trochę "luźniej", mam czas na większą ilość zdjęć i metamorfoz!

Dziś przedstawiam metamorfozę Eli, w akcji makijaż ślubny.



Najczęściej prosicie o makijaże raczej delikatne, w neutralnych tonacjach. I o ile do neutralnych tonacji zawsze jestem na tak (za 50 lat, oglądając foty ze ślubu, dobrze by było nie strzelać za każdym razem facepalm'a...) o tyle już makijaż delikatny jest sprawą zawsze do poważnego rozważenia. Rozumiem, że na co dzień przyszła panna młoda może się nie malować - i ja wcale nie chcę zrobić z nikogo wampa! Ale musicie, moje drogie, zrozumieć ważną kwestię. Zawsze, ale to zawsze. na zdjęciach i video, makijaż wydaje się delikatniejszy, mniej widoczny, bardziej blady, niż widzimy go "life". Dlatego własnie makijaż ślubny jest najtrudniejszy - musi wyglądać pięknie zarówno w świetle dziennym, jak również powinien być widoczny na zdjęciach i video. Nie po to wydajecie kasę na profesjonalny mejkap, aby się go potem doszukiwać na fotkach... Musi zakrywać niedoskonałości, ale i podkreślać Wasze naturalne piękno.

Na temat makijażu ślubnego i jego specyfiki planuję jeszcze osobnego posta - ponieważ temat i tak ciągle się przewija i powtarza :)

Makijaż ślubny - metamorfoza Eli
W makijażu Eli główną rolę grają oczy - wybrałam dla niej odcienie rudawego złota oraz ciepłego brązu rozmieszanego fioletem - może tutaj go tak nie widać, ale gwarantuję, że na żywo zawsze kapka fioletu pięknie podkreśli zieleń tęczówek. Jedwabne kępki również robią swoje - podkręcają spojrzenie maksymalnie. Śmiałyśmy się, że Ela ma teraz takie wachlarze, że jak zamruga oczami, to wszystkie farby z półek w Castoramie pospadają (nie ma to jak zakupy w Castoramie po makijażu ślubnym ;)












Gorąco zapraszam panie ze Słupska, Trójmiasta i okolic na makijaże ślubne - rezerwacje na 2016 rok już w trakcie, nie zwlekajcie zbyt długo, bo miejsc coraz mniej...

piątek, 23 stycznia 2015

Paczka z Born Pretty Store - sztuczne rzęsy oraz zestaw pędzli

Uwielbiam sztuczne rzęsy - uważam, że potrafią "zrobić" nawet najbardziej kiepski makijaż. Do tej pory najchętniej wybierałam rzęsy Eylure bądź Ardell, ale w tym przypadku cena za parę rzęs to najczęściej 20-30 zł. A co powiecie na 10 par rzęs na pasku za niecałe 12 złotych?!

Ja jestem na TAK :D

Od sklepu Born Pretty Store otrzymałam 3 opakowania rzęs oraz mały zestaw ładniutkich pędzli.

Po kolei pokażę Wam, co i jak.

I love false eyelashes - in my opinion, they can attract even the most tinpot make up. Normally I used to choose false eyelashes from Eylure or Ardell, but their price is about 20-30 zloty for one pair. But what would you say, if you can buy 10 pairs of eyelashes for nearly 12 zloty?!

I'm IN!

From Born Pretty Store I got 3 packages of false eyelashes and a little, cute brush set.

I will show you everything.




Na pierwszy ogień idą rzęsy najgęstsze, które najmocniej podkreślą spojrzenie. Są dostępne TUTAJ za nieco ponad 6 dolarów (około 23 złote). Specjalnie starałam się wybrać tylko takie modele, które są na przezroczystej żyłce - kto kleił rzęsy ten wie, że takie są najłatwiejsze w użyciu ;)

Firstly - the thickest one, which will give the most dramatic effect. They're HERE and cost about 6 dollars ( 23 zloty). Especially I chose only these type of falshe eyelasher, which have transparent 'fishing line' - they are most easier to put on. 




Kolejny model jest dostępny TUTAJ  za 5,99 dolarów (też około 23 złotych). W tym przypadku spodobało mi się zagęszczenie i wydłużenie zewnętrznego kącika. Idealny model do kociego oka!

Next model is available HERE for 5,99 dollars (also about 23 zloty). I like the thicker outer corner. It's the best model for cat's eye!  




Ostatnia paczuszka z rzęsami, to właśnie 10 par za 3 dolary (niecałe 12 złotych), dostępne TUTAJ. Zdecydowanie są najdelikatniejsze, niczym mgiełka - będą idealne do makijaży dziennych oraz dla pań, które boją się zbyt przerysowanego, teatralnego efektu. Dobre na "pierwszy raz z rzęsami" ;) ponieważ żyłka w nich jest tak cienka i giętka, że już bardziej komfortowej opcji chyba nie da się wymyślić!

The latest package with false eyelashes is exactly 10 pairs for 3 dollars (nearly 12 zloty), and they are HERE. Definitely they're finest, just like a mist - and they'll be the best for daily make up and for those who are afraid of dramatic effect. They're good for "the first time with false eyelashes" ;) because the 'fishing line' is very thin and flexible.



Niżej macie zestawienie trzech modeli, tak dla porównania. Akurat w odwrotnej kolejności - od najdelikatniejszych.

Below you have a list of three models, for comparison. Just in reverse order - from the most delicate.



A co z pędzlami? Nie spodziewałam się niczego super jakościowego, ale powiem Wam szczerze, że jestem miło zaskoczona. Bardzo poręczne i ładne etui, pędzle - syntetyki (ostatnio jest mega fanką syntetyków!) o bardzo dobrym, zbitym i trwałym ułożeniu włosia. Nie mam absolutnie wrażenia, że za chwilę rozlecą się w dłoni. Zamierzam je traktować jako prywatny zestaw wyjazdowy - do szybkich, nieskomplikowanych dzienniaków. Dla zainteresowanych są TUTAJ za 3,99 dolara (niecałe 15 złotych).

And what about the brushes? I did not expect anything great about quality, but I'll tell you frankly that I am pleasantly surprised. Very handy and nice case, brushes - synthetics (recently I'm a mega fan of synthetics!) with a very good, dense and durable bristles. I'm going to use them  as a private set - for fast and simple make up. You can buy them HERE for $ 3.99 (less than 15 zloty).







Ujęły mnie te fioletowe podbarwienia, ciekawe czy się nie spiorą ;)

Nie mogę doczekać się, aż te nowości wypróbuję! Tymczasem jeśli cokolwiek z wymienionych rzeczy przypadło Wam do gustu to zachęcam do odwiedzenia strony Born Pretty Store. Przy podaniu kodu BKG10 otrzymacie dodatkowo 10 % zniżki! A dostawa jest za friko...

I'm in love with the purple coloration, I wonder if they will not wash out;)

I can not wait until these new'll try! If you like any of these things, I encourage you to visit the Born Pretty Store. When entering the code BKG10 you'll get 10% discount! A delivery is for free...




Najnowsze zdjęcia

Jak dojechać?